facebook
 

Pomnik Przyszłości zagościł w Nowej Hucie

7 czerwca o godzinie 17:00 w ramach Grolsch ArtBoom Festival na Placu Centralnym odbyło się uroczyste odsłonięcie prototypu Fontanny Przyszłości - instalacji Małgorzaty Szydłowskiej i Bartosza Szydłowskiego. Rzeźba spaja liczne elementy stanowiące nieodłączną część Nowej Huty w jedną całość, zmuszającą do refleksji na temat dzisiejszej tożsamości dzielnicy. 
 
Bartosz Szydłowski:
"Od kiedy temat zawitał w mediach miałem wątpliwość, czy uruchamia się właściwa narracja. Wiało nudą. Powtarzano truizmy. A wszystkie gładkie mowy o tym, że Nowa Huta nie gorsza od Krakowa i zasługuje też na fontannę, uznaję za dowód na brak pomysłu i efekt kompleksu wobec centrum, czyli inaczej mówiąc powielanie stereotypu o naszej dzielnicy. Wątpię, czy wyobrażenia o reprezentacyjności są w stanie ją stworzyć, raczej stają się źródłem jej karykatury. Czym zatem powinna się różnić fontanna w Nowej Hucie od wszystkich pozostałych fontann?
 
Stawiając prototyp Fontanny Przyszłości wziąłem pod uwagę różne elementy, z którymi zetknąłem się, gdy od lat rozmawiam o dzielnicy. Moja propozycja to przetworzona suma różnych opinii, spostrzeżeń, a równocześnie szansa na stworzenie znaku rozpoznawalnego, odważnego i wyzwalającego. Nasza dzielnica nie jest szara i ponura. Akcje happeningowe, które poprzedzały realizację projektu, pokazały ile dystansu i poczucia humoru mają mieszkańcy.
 
Chciałbym wywołać tym projektem żywą i szczerą dyskusję, zachęcić wszystkich do wypowiedzi. Mam nadzieję, że wykroczy ona poza funkcjonalność samej fontanny i sięgnie również naszego stosunku do przeszłości i jej emblematów."
 
W projekcie fontanny użyto repliki rzeźby Mariana Koniecznego za zgodą autora.
Pomnika wypatrujcie w okolicach Teatru Łaźnia Nowa.